12 Grudzie 2017 01:38:18
Zdjęcia użytkowników
Niepowiem SILVER
Ilosć albumów: 1736, Ilosć zdjęć: 6670

Kliknij! - pomóż w utrzymaniu portalu


Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

gielab0019 [off] 11-12-2017 23:29
Rolf, w megance piny są węzsze a w 19 szersze np

gielab0019 [off] 11-12-2017 23:18
Rolf, z clio bedzie np pasowac

Rolf [off] 11-12-2017 22:14
gielab0019, Uuu... to ino trochu lypa.

gielab0019 [off] 11-12-2017 22:06
Rolf, nie inne piny zupelnie sa

Rolf [off] 11-12-2017 21:55
Witam Grin szybkie pytanie, zwykłe manetki z R19 podejdą do Megane 1 ph1 ?

gielab0019 [off] 10-12-2017 15:09
valdezdle, mow na pw xd

valdezdle [off] 10-12-2017 14:16
gielab0019, no to koleżko wiesz jaką mam propozycję dla Ciebie Grin

Damianos019 [off] 10-12-2017 13:15
gielab0019, Albo kup meganke z padniętym silnikiem za małe pieniądze i po sprawie Smile

gielab0019 [off] 10-12-2017 11:49
valdezdle, ano niestety . Za dużo do roboty z blacharką progi , podluznica , podloga , kielichy ze wszystkiego się sypie wystarczy śrubsztakiem delikatnie postukać

valdezdle [off] 10-12-2017 11:09
gielab0019, poważnie megankę kasujesz ?


Porządku pilnują
PROSZĘ PISAĆ JEDYNIE W SPRAWACH DOTYCZĄCYCH KLUBU I STRONY.
OD SPRAW TECHNICZNYCH JEST FORUM.

only - założyciel klubu
Playazka - główny administrator, UWAGA z nowych numerów gg nie dochodzą do mnie wiadomości!
mati_ - administrator
Krzychup - administrator
Szabelka - administrator
ANDI, ANDI - administrator, sprawy i problemy techniczne związane z obsługą forum

Nawigacja
Logowanie/Rejestracja


     ::   Przypomnij haslo :: Zarejestruj sie
Najbliższe spoty
Lp.DataWojewództwoMiastoMiejsceDyskusja
116.12.2017 16:00lubelskieŚwidnikLubelski śledzikZobacz

Zobacz temat
Renault19.pl » FORUM TECHNICZNE » Wyposażenie elektryczne
 Drukuj temat
Wskaźnik paliwa i temperatury Baccara 
Marko
#1 Drukuj posta
Dodany dnia 28-10-2016 14:08
Awatar


Postów: 13

Data rejestracji: 26.10.2016 21:44
Skąd: śląskie
Katowice

Witam

Niedawno nabyłem r19 Baccara Kolor ten zielony, nie wiem jak się nazywa w tej wersji.

Problemy mam na początek następujące.

Wskaźnik paliwa się nie podnosi. Chciałem go wprowadzić w tryb testowy żeby sprawdzić ciągłość obwodu czujnika ale coś robię najwyraźniej źle.
Chyba ze to już jest to jak po odłączeniu prądu komputer mruga. No ale spodziewałem się ze kontrolkami też zamruga.
Pytanie czy to jak mruga sam wyświetlacz komputera to tryb testowy?
Ten kasowany zerowaniem licznika dziennego.
A tak w ogóle to da się do tego jakiś multi-markowy komputer diagnostyczny podpiąć (konieczność posiadania wtyczki po stronie kompa oczywiście zakładam)?

Kolejny porblem to wskaźnik temperatury, ten wskazuje 48/47 stopni jednak takich upałów obecnie nie ma Wink.
Czy to oddzielne awarie czy może jakieś naczynia połączone (nie takie cuda w życiu widziałem), bo nie wiem czy najpierw mierzyć od strony lusterka czy od strony baku. Wyświetlacz na komputerze niby wskazuje ponad 40 litrów w baku na pewno nie ma mniej niż 5 bo sam mu znacznie więcej wlałem. Po odpaleniu się podnosi ale wskazuje wtedy olej.

Kolejna rzecz znalazłem jakieś "pudełeczko" koło akumulatora, wystaje z tego kilka przewodów w tym jeden do czegoś co wygląda na czujnik temperatury na którym pisze valeo thermal z długą fajką czy to tam powinno być? Bo czujnik jest luźny jak i to pudełeczko do niczego nie zamocowane, czujnik nigdzie nie włożony a wygląda na jakąś partyzantkę bo jest na jakimś drucie.
Mam papierowe wydanie sam naprawiam niestety dostałem je w języku pewnego austriackiego malarza i nie umie tego znaleźć.

Jak już przy elektryce to pytanie o podświetlenie radia czym toto jest poðświetlane i czy da się tam w miarę łatwo dobrać? Radio blaupunkt g4 z pilotem przy kierownicy.
 
renault19.pl Administrator
Dodany dnia 28-10-2016 14:08
Awatar
jonowaty
#2 Drukuj posta
Dodany dnia 28-10-2016 14:27
Awatar

Klubowicz #0506

Postów: 1460

Data rejestracji: 29.05.2012 09:28
Skąd: lubuskie
Trzciel

Więc tak...

1. Po odłączeniu prądu komputer mruda, czyli to jest ten tryb testowy wyświetlacza, następnie należy przekręcić pokrętłem od kasowania licznika w prawo, następuje zresetowanie komputera.

2. Stan paliwa pokazuje tylko komputer, nie ma wskaźnika analogowego.

3. Jeżeli wskaźnik temperatury pokazuje stałą wartość, prawdopodobnie uszkodzony jest czujnik w lewym lusterku lub wiązka między czujnikiem a zegarami.

4. Pudełeczko koło akumulatora to sterownik od klimatyzacji, czujnik temperatury ( taki dłuuuuugi i czarny ) wkłada się do lodówki od klimatyzacji ( jest na niego miejsce w obudowie od lodówki ).

" To uczucie gdy częściej zmieniasz progi niż rozrząd " - Forumowy Paulo Coelho

Moje byłe auto: Renault 19, Phase I, 1991r., benzyna+LPG, C3J (1390/58KM), sedan, 242000km

Moje auto: Renault 19, Phase II, 1993r., benzyna+LPG, F3P 1.8s (1794/90KM), hatchback 5d, 260000km
 
Marko
#3 Drukuj posta
Dodany dnia 28-10-2016 14:51
Awatar


Postów: 13

Data rejestracji: 26.10.2016 21:44
Skąd: śląskie
Katowice

1) dobra i teraz odpalam auto i po pierwszym kliku na kompie mam zobaczyć częstotliwość z czujnika?
Komputer jest w takim upośledzonym trybie wyświetlania.

2) No dobra a ten wskaźnik co na zapłonie wskazuje poziom oleju jest całkiem dla picu po przekręceniu zapłonu?

3) Jakiego rodzaju tam jest czujnik oporowy czy jakaś termopara?
Bo jak oporowy to by gdzieś zwarcia trzeba szukać.

4) no to tu jest jasność pełna choć to pudełeczko było niby wpiente w instalacje ale nigdzie nie przymocowane i w dodatki w miejscu narażonym na wodę. Tak dokładnie czujnik temperatury z długim bagnetem. Ale nasi tam byli bo to było na jakimś drucie zamontowane tzn tak jak by ktoś z drutu zrobił pierścień mocujący (choć ani nie pierścień ani mocujący).
 
jonowaty
#4 Drukuj posta
Dodany dnia 28-10-2016 15:03
Awatar

Klubowicz #0506

Postów: 1460

Data rejestracji: 29.05.2012 09:28
Skąd: lubuskie
Trzciel

1. Zresetuj go żeby przeszedł w tryb normalnego używania Grin

2. Pokazuje tylko poziom oleju na postoju, nic więcej.. w wersjach 16v pokazuje też ciśnienie oleju podczas pracy silnika, ale ciebie to nie dotyczy Smile

3. Oporowy - podgrzej go np. trzymając w palcach, może temperaturę pokazuje ci w *F ? 48*F to byłoby z 8*C

4. O klimatyzacji tutaj jest dobry wątek
http://renault19....rowstart=0

a tutaj jest parę wątków o komputerze do poczytania
http://www.renaul...d_id=22094

Rób zdjęcia tego co ci nie pasuje, będzie łatwiej coś zaradzić Smile

" To uczucie gdy częściej zmieniasz progi niż rozrząd " - Forumowy Paulo Coelho

Moje byłe auto: Renault 19, Phase I, 1991r., benzyna+LPG, C3J (1390/58KM), sedan, 242000km

Moje auto: Renault 19, Phase II, 1993r., benzyna+LPG, F3P 1.8s (1794/90KM), hatchback 5d, 260000km
 
Marko
#5 Drukuj posta
Dodany dnia 28-10-2016 19:25
Awatar


Postów: 13

Data rejestracji: 26.10.2016 21:44
Skąd: śląskie
Katowice

1) Czyli jak po tym jak jest w tym dziwnym trybie muszę go zresetować żeby chwycił tryb serwisowy, troszkę się zamotałem. Szkoda ze w tutorialu fotki już zdechły.

2) Dziwadło ;P ale niech im będzie. Potwierdzam też testem do pełna. Do podwójnego odbicia. Poszło jakimś przelewem natomiast komp pokazał 51 litrów. A chyba jest 55. Ale może to nie pojemność rzeczywista.
Grunt ze "naprawiłem" zanim coś przypadkiem spier... no ten zepsułem.
Tnx

3) W sumie nie pisze czy to C czy F a da się w ogóle tak tzn miał ktoś tak to by musiał być jakiś licznik na Australie etc a auto jest z niemieckiej dystrybucji. No chyba ze się da toto jakoś przełączyć. Ale jak to nie mam pojęcia.

4) Klima puki co poczeka do lata ;P

5) Nie pracuje mi tak jak powinien bolec po stronie kierowcy. Pilota już ogarnąłem tzn musiałem pod lutować diodę bo się zrobił zimny lut muszę tylko wymienić bateryjki bo ledwo zipia. Natomiast coś tam robi gdzieś opór i mi się drzwi nie zamykają.

6) Jutro się przyglądnę akumulatorowi ale muszę dziś luknać w piwnicy czy nie stłukłem aerometru i czy mam wodę demineralizowaną.

7) Pojawiły się też jakieś psikusy to znaczy schodzi mi nisko z obrotami aż zaświeci kontrolkami ale najpierw wyjezdze paliwo do zera zaleje świeżym, wymienię filtry świece i kable do tego mam jakiś umfal na rurze między filtrem a kolektorem więc będę musiał wymienić taśmę klejąca bo chyba straciła swoje właściwości Wink. No w każdym razie jak to nie pomoże to dopiero przejdę w tryb umartwiania.
 
Lesiu11
#6 Drukuj posta
Dodany dnia 28-10-2016 19:39
Administrator Awatar

Klubowicz #0316

Postów: 4287

Data rejestracji: 08.12.2007 19:43
Skąd: dolnośląskie
Legnica

Co do kompa pokładowego: nie masz instrukcji obsługi do auta?


tu jest do ph1 ale komp ten sam
http://www.renaul...1%20PL.pdf

Moje auto: Turbodoładowany prom międzyplanetarny, benzyna+LPG, 16777215km
 
Marko
#7 Drukuj posta
Dodany dnia 28-10-2016 23:14
Awatar


Postów: 13

Data rejestracji: 26.10.2016 21:44
Skąd: śląskie
Katowice

Lesiu11
No niestety dostałem tylko sam naprawiam w wersji niemieckiej.
Dzięki przeczytałem całą od phase I bo się w sumie dużo pokrywa.
Poprzedni właściciel włada niemieckim i 95% przebiegu było zrobione w DE.
rejestracja w PL w ale auto dalej jeździło po DE. Największe trasy robiło DE-PL 2-4 razy do roku. Potem stało w PL w garażu, na wakacyjne przejażdżki wg papierów z warsztatu z 2003 z diagnostyki układu ABS (prewencyjnej) auto zrobiło przez ostatnie 13 lat mniej niż 10 tyś. Natomiast właściciel sam twierdzi ze nie hamuje tak jak powinien.
Zrobiłem test i wsadziłem bracika za kółko nic nie sugerowałem żeby test był ślepy. Po jeździe stwierdził że przyspiesza jak przeciąg i 10 do setki jest realne poza tym bardzo pozytywne auto i fajnie zestrojone bo silnik sprawia wrażenie mocniejszego. Do hamulców zastrzeżeń brak. Dziś wsadziłem kumpla jeździł spokojnie bo był raz ostrzeżony a dwa ze wychodzi z założenia że pałuje tylko swoje. Też na hamulce nie narzekał. Robiliśmy testy na małe górce czy odpuszczają. Ale będzie się trzeba przewieźć gdzieś dalej ale puki co nie mam zaufania do auta wiec będę kulał w koło komina. Musze tarcze pomierzyć bo może jak dwa lata temu wymieniali komplet wsadzili coś z innej wersji. Tez w wolnej chwili rozruszam hamulce.

jonowaty
Według instrukcji podaje w stopniach C więc jeśli ma zakres do 50 stopni a czujnik jest oporowy to jest zwarcie do plusa lub masy.

Natomiast dalej nie ogarniam jak zmusić sterownik żeby pokazał na wyświetlaczu częstotliwość jak w tutorialu z forum czegoś nie ogarniam.

Troszkę w środku "trąci myszką" dziś wypaliłem dwa litry żeby środek nagrzać zobaczymy jutro. Co ciekawe na wolnych silnik z pracującą dmuchawa i tak musi urzywac wentylatora. To akurat ok bo wiem że działa Wink. W zapasie antysmrodkowy spryskiwacz. Mam środki do kokpitu wiec jutro jak groby umyje to będzie odkurzanie.
Zdjęcia dziś cyknołem ale późno więc nic nie widać.
Pewnie pranie wykładzin też będzie.
Dziś środek do felg zrobił cuda ;P, Auto wymyte no i zmieniam zdanie co do koloru teraz nie wiem jaki jest czy bardziej niebieski czy sielony ale jako facet mam ograniczoną palete barw Wink

Czy silnik można opierniczyć myjką ciśnieniową bo tam gdzie człowiek łapy nie wsadzi jakieś kable. Na co uważać?


Czy po zdjęciu klem jest jakaś porcedura adaptacyjna typu zostawić aż sie nagrzeje etc?
Łączy sie z tym jakis komp inny niż dedykowane jakis delphi/autocom etc?

W bagażniku znalazłem drugi komputer bendixa czy to się psuło?

Znalazłem w bagażniku też klucze do radia ale za cholerę lewa strona puścić nie chciała. A jak prawa puściła to wyświetlacz zaczął szwankować.

Bolec drzwi kierowcy to jakaś standardowa usterka?


Treść dodana dnia 05 listopad 2016 23:49:

Przez chorobę miałem troszkę przerwy z zabawą z R
Dziś był kolejny dzień zabaw.
Na dziś była wymyta u kumpla karcherem ale takim bajeranckim z aktywna pianą i grzaniem na diesla ;P.
Do tego na alu poszedł dimmer i zrobił robotę dobrze ze mam nowe kołpaki do stalówek bo bym chyba nie chciał alu zdejmować ;P
Do tego bracik prysnoł czernidełkiem do opon, nie ma żle.

Co do trybu serwisowego to czysty debilizm z mojej strony.
Komputer w nim jest po zdjęciu klemy tak po prostu Ja się spodziewałem jakiejś dodatkowej dyskoteki z kontrolkami na lampkach.

Troszkę auto wy odkurzane deska i plastiki wymyte (poddałem sie z plackiem i jeszcze jakimś innym od którego zaczynałem coś tam markowego) do tego fotele przetarte wilgotną szmatką. Syfu było grubo w wiadrze tak ze będzie replay. Brak filtra kabinowego to zakała tego auta. Tego naprawde brakuje. Szykam koncepcji na mycie kanałów powietrznych ale chyba skończy się to demontażem kratek i jakąś pianka i do tego granat do dezynfekcji klimy.
Antysmrodek chyba troszkę pomógł albo mam dalej katar.

Zrobiłem próbę środka K2 na tapicerce jasnej z tyłu zobaczymy co z tego wyjdzie.

Nie działało podświetlenie schowka, słupków i bagażnika Jakaś grubsza sprawa myślę, jak mi się jakaś kuna wpierdzieliła pod maskę to jestem ugotowany ale będzie wojna!, Ale środek góra działa. Przepatrzyłem żarówki z przodu i z tyłu są ok no to się biorę za bezpieczniki wszystko ok.
Zresztą sprawdziłem dla porządku wszystkie tak na sprawność jak i na moc katalogową no i wywaliłem te modele których nie lubie.

Jak by ktoś nie znał to patent z probówką:
http://dawmar-nar...-4571.html

W biedrze kupiłem za kilka złotych, kiedyś brałem z topexu bo znajomego żona pracowała ale przestali w detalu działać i nawet nie sprzedają na fakturę tylko hurtowniom, warto to jest taki must-have do starszych aut ale i w nowszych powalczy jak ktoś nie ma dostępu do hurtowni można kupić byle gdzie bo one wszystkie są takie same kiedyś miały dłuższy przewód do krokodylka, jedyny minus że można stłuc, ja swoje wytłukłem więc jak był w biedrze to wziąłem na stan i sie przydał.

Łapiemy krokodylkiem na masie odkręcamy czubek na igłę i na górze i na dole bezpiecznika powinna świecić. W zasadzie jak mogę wole tak bo miernik bywa czasem nieporęczny a proste układy tak zdiagnozujemy szczególnie jak mamy schemat albo jego wyobrażenie wartością dodana przez taki próbnik jest wprowadzenie dodatkowego poboru prądu który może wykazać problem po lekkim obciążeniu czego miernik nie potrafi bo woltomierz wpina w obbód durzy opór na którym sprawdza spadek napięcia więc nie zrobi tak poboru prądu zresztą było by to nie wskazane dla takiego pomiaru bo by go zafałszowało ale prawo Ohma chyba wszyscy znamy.

No ale smutno z bezpiecznikami i to w dwójnasób bo po pierwsze działają (a lubię tylko wymienić bezpiecznik) a po drugie mam urwane jedno z mocowań klapki. Zakładałem ze tamte mogą być sterowane swoja indywidualna masą więc mogły być na innym bezpieczniku jak góra. Ta teoria mi się kupy wtedy trzymała
Ale przez przypadek naprawiłem sygnalizator zapalonych świateł.
nawet miałem pytać czy tego się gdzieś nie wyłącza bo był ale przestał. Widocznie czymś poruszałem. W sumie nie lube naprawić nie wiedząc co było zepsute Cry bo to ch.. nie naprawa i pozostaje niesmak.

No to próbnik w łapki plus w schowku jest żarówka ok no to może nie ma masy plus i masa z wtyczki świeci klikamy w przełącznik mryga. No to roostoff wurtowski potem w niego penetratorem przeczyściłem styki i na koniec kontaktem składam działa brawo ty.
W bagażniku ta sama procedura diagnoza brak masy. Szukamy stycznika, o jest przy zamku klapy,
ale nasi tu byli bo jakiś lichawy wkręt na płaski śrubokręt z podkładką do tego osłona lata jak kryka w kiblu, ktoś nie zaczepił dołem. Już wiem skąd jest wkręt na torx który znalazłem w bagażniku z taka fajną podkładką jak odkurzałem. Brawo ja będzie oryginalnie. Wyjołem włącznik. Rozebrałem to tałatajstwo, nie bez obaw że nie wiadomo co stamtąd wyskoczy i w którą stronę poleci. Lecz nic to (jak mawiał Wołodyjowski) i tak jest spierdzielony przecież nie zepsuje ;P, a tam na stykach zielono mi. Wyczyściłem poskrobałem jeden styk troszkę nadpalony. Niestety mam złe doświadczenia z regeneracją takich styków przez nalutowanie kropli cyny (choć w pilocie taka kropla na miejscu styku baterii z płytka robotę zrobiła bo po wymianie baterii tak działał jak by czasem nie chciał). Puki co nie mam koncepcji na dalsza regeneracje styku ale w ostateczności sie tam wkręci jakąś mini śrubkę czy coś. Poskładałem podpiąłem na krokoldylkach do miernika pstryk pstryk działa brawo Ty.
To teraz słupki. Pomiary problem w lampkach. Rozebrane winny styk z wałeczkiem przeczyszczone działa.
W międzyczasie wymyłem wszystkie szybki światełek i żarówki. Działa.
Jak by nie to ze mnie jeszcze troszkę gardło boli to bym o lodówkę ze szczęścia zahaczył.

No i tak sie bawiłem ze aku rozładowałem. Nie dość ze jest bezobsługowy i nie mam jak się dobrać do elektrolitu aerometrem czy dolać wody to w dodatku okazało się ze mam spierdzielony prostownik.
Nosz k... No to sekcja zwłok prostownika. Standardowy chinczyk dwie diody poszły do krainy wiecznych półprzewodików to tłumaczy czemu ojciec zabił ostatnio aku w stanie agonalnym. Kurde sobota wieczór skąd ja narucham teraz diody 10 A. Jak na złość w zapasach max 6 A nie zpenę po dwie bo mam tylko 3 zresztą potrzebował bym na dobrze 8 sztuk , myślałem o wykorzystaniu takich z zasilacza atx ale potrzebował bym 3 identyczne (one sa podwójne) żeby z podwójnych sklecić mostek gretza. Na szczęście znalazłem dwa identyczne scalone mostki gretza 6 A opory na diodach prawie idealnie pasują polutowałem równolegle i biega. Oczywiście okazało się ze amperomierz na tym mierniku pokazuje chińską moc muzyczną buczenia transformatora w watach. Bo mu robiłem testy pod obciązeniem czy się obydwa mostki równo grzeją. I multimetr wpięty na ampery pokazywał cos zupełnie innego natomiast zgodnego bardziej z mocą żarówki i wskazaniami drugiego multimetru wpiętego jako woltomierz (celem sprawdzenia napięcia ładowania pod obciążeniem by nie zagotować aku).


Aku się ładuje. NIestety aku nie ma oczka i tak mnie korci dobranie się do niego brut force ale chyba sprawdzę go wcześniej u kumpla na takim starym aku testerze co kumpel dostał od swojego sąsiada mechanika który całe życie w de przepracował. Ogólnie miał dziadek fajne zabawki i golfa igłę. I kilka fajnych tricków też pokazał no i kupę narzędzi kumplowi zostawił bo twierdził ze u niego w rodzinie tym to sobie ktoś może co najwyżej oko kluczem oczkowym wybić. I rzeczywiście wnuk cipa w rurkach prawko dopiero co zrobił. Z nie kulanego prawie golfa po dziadku ogarnianego przez dziadka mechanika zrobił już pełnej krasy wieś wagon. Stan techniczny zatrważa. Czas operacyjny 3 lata. Dziadek się w grobie obraca.

Miałem się za bolec w drzwiach kierowcy ale mi czasu brakło. Ale tam albo siłownik niedomaga albo się coś przytarło nie wiem jak to w r19 wygląda (jeszcze) ale w lagunie I ph1 jeszcze pamiętam.
Ale to pestka.

Co jest z tymi wentylatorami bo u mnie jest spięty na trytytkach i uszczelniony silikonem do szyb?
I to mnie troszku boli.

Pozostaje pytanie
A tak w ogóle to da się do tego jakiś multi-markowy komputer diagnostyczny podpiąć (konieczność posiadania wtyczki po stronie kompa oczywiście zakładam)?

Edytowane przez Marko dnia 05-11-2016 23:49
 
Kujtek
#8 Drukuj posta
Dodany dnia 10-11-2016 00:59
Awatar

Klubowicz #0475

Postów: 7594

Data rejestracji: 17.07.2011 17:29
Skąd: mazowieckie
Mława

Czy silnik można opierniczyć myjką ciśnieniową bo tam gdzie człowiek łapy nie wsadzi jakieś kable. Na co uważać?

daj torebkę profilaktycznie na alternator i jedziesz z tematem

Czy po zdjęciu klem jest jakaś porcedura adaptacyjna typu zostawić aż sie nagrzeje etc?

nieee, tu nie ma żadnych adaptacji jak w vagach

Łączy sie z tym jakis komp inny niż dedykowane jakis delphi/autocom etc?

nie ma tu czegoś takiego jak kody błędów, 99.9% można sprawdzić miernikiem z pomocą programu autodata
dedykowana jest walizka xr25, ale zerowa dostępność. istnieje namiastka walizki do zczytywania parametrów pracy silnika na komputer. zrobiłem opis co i jak, wejdź w mój profil i popatrz jakie tematy stworzyłem

W bagażniku znalazłem drugi komputer bendixa czy to się psuło?

okropnie. jeśli masz bendixa pod maską to im szybciej go wywalisz tym lepiej dla ciebie i auta. strasznie jest awaryjny. a jak padnie to tracisz kompletnie hamulce

Znalazłem w bagażniku też klucze do radia ale za cholerę lewa strona puścić nie chciała. A jak prawa puściła to wyświetlacz zaczął szwankować.

fotki fotki fotki, co tam masz dokładnie

Bolec drzwi kierowcy to jakaś standardowa usterka?

odkręca ci się? daj nowy, dużo nie kosztuje

Szykam koncepcji na mycie kanałów powietrznych ale chyba skończy się to demontażem kratek i jakąś pianka i do tego granat do dezynfekcji klimy.
Antysmrodek chyba troszkę pomógł albo mam dalej katar.

jak masz padniętą klimę to dobry moment na czyszczenie pudła z lodówką klimy. to co masz pod maską, za ścianką grodziową. trochę rozbierania cię czeka, ale gwarantuję że będzie dużo syfu zatrzymanego na lodówce

Miałem się za bolec w drzwiach kierowcy ale mi czasu brakło. Ale tam albo siłownik niedomaga albo się coś przytarło nie wiem jak to w r19 wygląda (jeszcze) ale w lagunie I ph1 jeszcze pamiętam.

to w końcu chodzi o bolec w zawiasie czy gdzieś indziej?
zamki - tapicerka do ściągnięcia, zamki do wymycia i nasmarowania

Co jest z tymi wentylatorami bo u mnie jest spięty na trytytkach i uszczelniony silikonem do szyb?

fotki fotki, co gdzie jak



ps. jak masz problem z fotkami to podeślij mi na maila to wrzucę ci na forum, mój mail:

klima, tempomat, digitale, komputer pokładowy, podgrzewane fotele...

Moje auto: Renault 19, Phase I, 1989r., benzyna, F3P 1.8s (1794/90KM), hatchback 5d, 300001km
 
Marko
#9 Drukuj posta
Dodany dnia 10-11-2016 17:03
Awatar


Postów: 13

Data rejestracji: 26.10.2016 21:44
Skąd: śląskie
Katowice

A zatem co do fot. Cóż proszę o cierpliwość mam awarie neta stacjonarnego i siedzę na pakiecie z telefonu który już zdążyłem wypstrykać dwa razy, net ma być już w poniedziałek.
Natomiast jest pytanie czy można uploadowac na forum czy tylko jakieś zewnetrzne serwisy?

O alter się nie boje, tzn nie zaszkodzi nigdy reklamówka ale zasada której nauczył mnie stary elektrotechnik, nie zapalać auta z mokrym alternatorem musi chwile poczekać.

Bardziej martwią mnie te przekaźniki po lewej i te kable pod osłona po prawej i ogólnie całe to tałatajstwo elektryczne.

Co do adaptacji to w sumie dobra wiadomość.

Co do podłączenia pytam bo kiedyś widziałem kabel dedykowany do renault do jakiegoś diagnoskopu z przelotką na obd i to takie złącze jak tutaj było być może w późniejszych wersjach można więcej.

Natomiast to i tak dobra wiadomość.
Przelotkę na ftdi powinienem mieć na pewno mam org przelotkę prolific ale tam jest chyba inny chip.
Natomiast jaki tam jest poziom napięć bo raczej nie będzie taki jak na comie czyli +/-15V a raczej poziom TTL. tzn chodzi o to ze muszę sobie do tego i tak jakiegoś laptopa uruchomić (nie używam windowsów) i równie dobrze mogę sięgnąć po jakiegoś dela z natywnym comem ale może to korzystać z jakiegoś dziwnego trybu tego ftdi.
łacze jedno kierunkowe więc tylko podgląd danych ale to i tak durzo

Co do bendixa to właśnie poprzedni właściciel regularnie jeździł nawet z dobrym do serwisu na testy. Natomiast nie wiem czy to czasem nie jest komputer pokładowy sterujący silnikiem.

Radio wyszarpałem bez problemu metodą na 4 śrubokręty. Natomiast do wymiany mam lampki podświetlenia knefli bo mi zlazła farba z żarówek.
też jakieś dziwo 2 spięte szeregowo. Jedna padnie nic nie świeci.

Co do bolca to chodzi o ten sterowany centralem bo nie dootwiera albo nie zamyka i jest zabawa z kluczykiem ale boje się że go złamię.
Pytanie czy to starczy wyczyścić siłownik się wymienia.

Tak właśnie myślę ze będzie to trzeba rozszarpać bo jak wyjąłem kratki to tam za nimi jest pipa, straszna dużo pyłu. W reszcie układu będzie to samo.
Brak filtra pyłkowego to w tym aucie poważna wada.


Treść dodana dnia 09 listopad 2017 23:20:

No dobra pora na mały update.
Środek wypucowany. Zdejmowałem boczki i wszystkie plastiki wypucowane w wannie tunel etc. Mam wszystko oprócz deski podsufitki i górnego panelu.
Podsufitka to pestka górny panel nie wiem jak się rozbiera a co do deski to nie wiem czy całej nie będę szarpał.
Elektryka opanowana wszystko w środku świeci.
Nie dział mi czujnik otwarcia drzwi kierowcy ale puki co nie naprawiam po co mam mi żreć prąd oświetlenie jak przy aucie robię.
Hamulce tył rozruszane zaciski wyczyszczone i pomalowane.
Przodu nie dotykałem puki o ale przegląd i tak przeszedł wszystko ok.
Miałem porblem z ładowaniem debil ze mnie i mierzyłem tylko na alternatorze. A problemem był przewód masowy jakiś wacek zrobił to tak ze taśma była płaską stroną równolegle do auta tak że pracowała tam gdzie pracować nie mogła i się naderwała i wisiała na włosku.
W tunelu kilka kabli zakładam ze podgrzewanie siedzeń ale co jeszcze?
Granat odpalony pianka wyczyszczone wloty.
natomiast słabo dmucha ciepłym więc chyba syfem zawalona nagrzewnica smuteczek. tzn zimne leci ok ciepłe słabo.
W zbiorniku płynu chłodzącego niestety rdzawo jest sens z tym walczyć czy ten typ tak ma? Ma blok jakieś rewizje może trzeba tuleje karcherem troszkę przemyć?

Siłownik naprawiłem akurat nie było masterów rozebrałem wszystko w końcu okazało się ze winne szczotki w silniku założyłem magnesy odwrotnie i dziwiłem się czemu jak zamykam to jedne drzwi się otwierają Wink
Profilaktycznie wszystkie zamki wymyte i nasmarowane

mam wrażenie ze kierownica nie ustawia mi się idealnie na środek co może być tzn na pewno jest jaki śluz ale go nie widziałem diagnosta też nie narzekał problem z maglownicą?

Co mnie czeka to zawory rozrząd pompa wody linka gazu ciężko chodzi i kosmetyka na przednich hamulcach.
Do tego pójdzie może w sobotę na kobyłki i ogarnę podwozie karcherem.
Mam pistolet do konserwacji i kompresor to przy okazji psiknę podwozie.
Nie wiem jeszcze czym mam gdzieś bitex ale chyba sobie daruje i coś kupie.
Elaskol k60 był by idealny ale tego chyba nie ma w sprzedaży od zjednoczenia niemiec ;P.

Do tego tylni tłumik i zamiennik kata bo środkowy nówka.
Pytanie czy rozmiary tłumików np średnica rur w f3p multi są identyczne jak dla reszty bo jak patrzyłem na listach kompatybilności to jak by mojego nie było.

Skóra siedzenia środkami do skóry potraktowane.
Dywaniki poprane niestety ten kierowcy przetarty smutno.
Wszystko wyprane

Edytowane przez Marko dnia 09-11-2017 23:20
 
Kujtek
#10 Drukuj posta
Dodany dnia 10-11-2017 10:06
Awatar

Klubowicz #0475

Postów: 7594

Data rejestracji: 17.07.2011 17:29
Skąd: mazowieckie
Mława

W zbiorniku płynu chłodzącego niestety rdzawo jest sens z tym walczyć czy ten typ tak ma? Ma blok jakieś rewizje może trzeba tuleje karcherem troszkę przemyć?

możesz próbować płukać i lać świeży płyn tylko musisz brać pod uwagę że jak są śmieci w zbiorniczku to i w całym układzie - chłodnica, węże, nagrzewnica, blok

mam wrażenie ze kierownica nie ustawia mi się idealnie na środek co może być tzn na pewno jest jaki śluz ale go nie widziałem diagnosta też nie narzekał problem z maglownicą?

masz tyle samo obrotów w jedną jak i w drugą stronę?
można próbować kasować luz na tym docisku do magla, trzeba odgiąć blokadę i bardzo dużym imbusem dokręcić

Elaskol k60 był by idealny ale tego chyba nie ma w sprzedaży od zjednoczenia niemiec ;P.

ile chcesz, paletę? dwie? na allegro dostępne

Dywaniki poprane niestety ten kierowcy przetarty smutno.


masz dywaniki czy mówisz o wykładzinie?

klima, tempomat, digitale, komputer pokładowy, podgrzewane fotele...

Moje auto: Renault 19, Phase I, 1989r., benzyna, F3P 1.8s (1794/90KM), hatchback 5d, 300001km
 
renault19.pl Administrator
Awatar
Przejdź do forum: